...jak ten czas szybko leci... przeciez niedawno był AC, wakacje... tak niedawno zastanawilam sie jak będzie w LO...
A teraz? Jestem uśmiechniętą konopniczanką:D. Połowinki, imperki, piatkowe wyjscia, pub - czuje, ze zyje:D. Klasa => świetna:*, szkoła => świetna, ludzie => świetni, na lekcje jeszcze tez nie narzekam(do czasu?:>:D). W każdym razie nie żałuje wyboru szkoły:).
Od września tyle sie zdarzyło, tyle zmieniło. Czy na lepsze? Czas pokaże:).
Skonczył sie sezon żeglarski 2006. A wraz z nim zamknelam kilka spraw...ale tez cos sie zaczelo:D. W kazdym razie => na pewno będe pamiętac go przez długi czas:P.
Gorące pozdrowienia:D:*:)
___________________________________________
Żaden wiatr nie wieje we właściwym kierunku dla statku, który nie ma portu przeznaczenia.